Za nami dzień otwarty w Wyższej Szkole Agrobiznesu.

Każda aula, sala po brzegi wypełniła się młodzieżą, która szuka pomysłu na przyszłość. Prawie 1.5 tysiąca uczniów szkół ponadgimnazjalnych zwiedzało szkołę, poznając jej możliwości.

– Pokazujemy to, co robimy na co dzień. Jesteśmy szkołą, która kształci praktycznie. Nie zamykamy się tylko w salach wykładowych. Zwiedzamy zakłady, mamy sporo wyjazdów do zaprzyjaźnionych firm z każdej branży. Jeżeli chcemy, praktyki możemy odbywać za granicą – tłumaczy Sylwia Popiołek przewodnicząca samorządu studenckiego.

Na każdym piętrze, w każdej sali można było znaleźć coś ciekawego. Od strzelnicy po Escape Room. Przed budynkiem natomiast stanął wóz bojowy, który jest w naszych barwach i szybowiec, a o podniebnych przygodach porozmawiać z członkami AeroKlubu Białystok.

– Odwiedzili nas również znakomici goście. Jak zawsze towarzyszyła nam policja z symulatorem „zapiętych pasów”, straż pożarna pokazywała swoje auta, a służba więzienna dała pokaz psów tropiących. Były też oblegane warsztaty z robienia sushi, przepyszna wojskowa grochówka i kiełbaska prosto z grilla, którą serwowało JBB. Dużym zainteresowaniem odwiedzających cieszyły się również pokazy samoobrony i wykłady-dodaje Popiołek.

Do Wyższej Szkoły Agrobiznesu przyjechali uczniowie, z całego regionu, ale także Litwy.

– Szkoła od wielu lat w swoich progach kształci młodzież m.in. z Litwy, Gruzji, Ukrainy. – podkreśla Małgorzata Frąszczak pełnomocnik Rektora WSA.

-Czują się u nas dobrze, pomagamy im we wszystkich formalnościach. Uczą się też za darmo języka polskiego.Wyższa Szkoła Agrobiznesu to szkoła, która stawia przede wszystkim na dobrą atmosferę- dodaje Frąszczak.

A to przekłada się na przyswajanie wiedzy – podkreślają zgodnie studenci.

Na ich opinii zależy nam najbardziej!

Dziękujemy Wszystkim, którzy pomogli zorganizować nam ten wspaniały dzień. Razem możemy więcej.

Zapraszamy do obejrzenia relacji z Dnia pełnego wrażeń.